Beatlesi
niedziela, 9 listopada 2025
Otwieram książkę i przez pierwsze kilkadziesiąt stron, czuję zapach jabłek i dusznego lata. Gdzieś w zakamarkach umysłu słyszę utwory Beatlesów i z wypiekami na twarzy, zasiadam razem z czwórką równych chłopaków wokół gramofonu, wsłuchując się w kolejne utwory brytyjskiego zespołu: Help, Yellow Submarine, Strawberry Fields Forever... Każdy utwór to osobny rozdział w czyimś życiu. W tak przyjemny sposób wciąga w swój świat norweski pisarz Lars Saabye Christensen. Wbrew temu jakie myśli nasuwa tytuł powieści, „Beatlesi” to nie książka o cudownej czwórce z Liverpoolu, a o cudownej czwórce z Oslo: o Kimie, Gunnarze, Oli i Sebie oraz o niezwykłej przyjaźni jaka ich połączyła.
Subskrybuj:
Posty (Atom)