, Kierunek Literatura: lit. belgijska

Social Media

Search

lit. belgijska

niedziela, 26 października 2025

Przez całą lekturę „Wojny i terpentyny” Stefana Hertmansa towarzyszyła mi jedna myśl – jak mało w gruncie rzeczy wiemy o swoich przodkach, o rodzinie, o korzeniach. Kiedy jesteśmy mali, słuchamy różnych opowieści naszych rodziców lub dziadków o tym jak się poznali, co w życiu robili i w jakich czasach żyli. Ale to są zawsze tylko fragmenty wyrwane z przeszłości; rozdziały, które ciężko nam potem połączyć w kompletną powieść mającą swój początek – środek – i zakończenie. Dlatego uważam flamandzkiego pisarza Stefana Hertmansa, za ogromnego szczęściarza, bo dane mu było zaglądnąć do walizki pełnej wspomnień jednej z najbliższych mu osób. Miał możliwość poznać pożółkłe dzienniki swego dziadka i przekonać się ile w życiu zniósł i czego doświadczył.

„Teraz chciałbym ponownie usłyszeć ich opowieści ze szczegółami, bo jako dziecko byłem widzącym ślepcem, słyszącym głuchym.”
Kierunek Literatura © kierunekliteratura.pl